Historia / Sołectwo / Kultura

Nasza działalność koncentruje się na relacjonowaniu i dokumentowaniu wydarzeń kulturalnych, społecznych oraz historycznych, współpracując przy tym z lokalnymi organizacjami, sołectwami i instytucjami kultury.

Historia Tworzy Wspomnienia

Wspominają razem z nami :

Pani Jaga

Wymiana dzieci niemieckich z naszymi zaczęła się od 1969 roku. Niemcy przyjeżdżali do Budwit z Delitzsch koło Lipska. Pozdrawiam Kolonistka z jednego ze zdjęć.

Pani Małgorzata

O niesamowite, tyle lat, tyle wspomnień.
Mój dziadek pracował w ZNTK Pruszów, jeździłam na kolonie letnie do Budwit od 1968 do 1974. Zabrały mą wyprawę z podobnych lat w Delitzch, w NRD, miały tam dużo powiązań również niemieckie. Wspaniały czas, pamiętam dąb Jagielły i jezioro, klubokawiarnie, mleczarnie w Połowitych.

Pan Andrzej

Byłem wychowawcą na koloniach z ZNTK 1976-78.

Dworzec Cesarza Wilhelma

W 1885 roku na specjalne życzenie cesarza Wilhelma II Hohenzollerna wzniesiono dworzec. Można by zapytać, po co cesarzowi dworzec, ale odpowiedź historyków zaskoczy niejednego dociekliwego. Otóż Wilhelm II potrzebował dworca z powodu… miłości. Z miłości do polowania i do sekretnej kochanki, jakim był hrabia z rodu Dohnów mieszkający w posiadłości w Prakwicach.

Pałac w Budwitach

Pałac w stylu włoskim, bez elementów typowych dla gotyku i architektury starożytnej, zbudowano z czerwonej cegły, z elewacjami obłożonymi szarym boniowanym tynkiem piaskowo wapiennym, jako jednopiętrowy, wysoko podpiwniczony, z podniesionym poddaszem, dwoma jednakowymi symetrycznymi ryzalitami bocznymi i wkomponowaną w jego bryłę wieżą widokową, krytą dachem wielopołaciowym z poszyciem blaszanym (w 2010 roku dokonano naprawy dachu wstawiając nowe poszycie blaszane i nowe rynny odprowadzające wodę deszczową).

Najnowsze wpisy :